czwartek, 21 kwietnia 2011

Artur Paździor - Zbawienie

Mam na imię Artur i chciałbym krótko podzielic się tym co Bóg uczynił w moim życiu.
Z tego co pamiętam to do około 13 tego roku życia prowadziłem normalne życie i dorastałem jak przeciętny nastolatek. W tym okresie moi rodzice postanowili się rozwieść. Był to trudny czas dla mnie i mojej siostrzyczki. Moja mama też ciężko to przeżyla i od tamtego czasu nie może się uporać z uzależnieniem od alkoholu. Ja w skutek braku kontroli rodziców z dnia na dzień popadłem w coraz gorsze towarzystwo. W wieku 18 lat pierwszy raz wylądowałem w więzieniu. Łącznie byłem pozbawiony wolności 2 razy i spędziłem w wiezieniu 4 i pół roku. Po wyjściu z więzienia wydawało mi się, że świat należy do mnie. Byłem silny, miałem mnóstwo kolegów, a czego się nie dotknąłem zamieniało sie to w pieniądze. Z dnia na dzień topiłem się coraz bardziej w grzechu, który mnie usidlał. Npadałem na ludzi, agencje towarzyskie, mieszkania, wyłudzałem pieniądze, handlowałem narkotykami. Pogrążałem się coraz bardziej w ciemności, nikt nie mógł mnie zatrzymać. Z powodu zażywania narkotyków dostałem takiej depresji, że życie straciło dla mnie sens. Stałem się szalony, bo straciłem rachubę w jakim świecie żyje. Nie panowałem nad swoją psychiką i emocjami. Byłem uzależniony od amfetaminy, alkoholu, papierosów, pornografi i wielu innych rzeczy, których teraz się brzydzę.
Nie wiem czy dożyłbym chwili w której piszę to świadectwo, gdyby nie to, że ktoś [ tj.mój obecny brat w Chrystusie- Korneliusz] powiedział mi o Jezusie. Bogu, który umarł po to abym ja mógł odzyskać wolność. Pamiętam, że gdy byłem już kompletnie rozbity pogrążony w głębokiej depresji. Gdzieś z głębi mego serca krzyknąłem ’’ Boże pomóż mi a zrobię co tylko zechcesz ”. Od tego momentu [ teraz mija już 4 rok] z dnia na dzien Bóg zaczął mnie uwalniać. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że mój ukochany Tatuś dał mi całkowita wolność, mało tego spełnił każde moje osobiste marzenie. Jestem całkowicie wolny od narkotyków, alkoholu, nikotyny, pornografi, nie mam śladu po depresji. Bóg dał mi wspaniałą żonę Izabelę, mam pracę, jesteśmy zdrowi i mamy się całkiem dobrze.
Jesteśmy błogosławieni, bo możemy wzrastać we wspaniałym kościele w którym Pastorami są Adam i Agata Senska. Wspaniały Jezus zmienia całą naszą rodzinę. Moja siostrzyczka Marta i jej mąż Jacek oddali życie Jezusowi, są wolni i szczęśliwi jak my.
To wszystko zrobił mój Bóg!
Jezus Chrystus!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz